środa, 15 kwietnia 2015

Zakupowe szaleństwo:) Przepadłam!

Witajcie kochani:)

Słonko zaczyna nas powoli rozpieszczać. I bardzo, bardzo mnie to cieszy, bo kocham ciepło i słońce:)
Wreszcie dzień nie zamiera w połowie i wreszcie można wyjść na świeże powietrze i patrzeć z przyjemnością w niebieskie niebo. Oczywiście samej sielanki nie ma, bo praca w ogrodzie czeka, czeka. Zaczęłam ogarniać ogród przy domu mamy. Został mi jeszcze mój młody ogród przy domku. Dopiero w sobotę będzie szansa się tam pojawić i znów popracować. Przyznam, że forma po zimie słabiutka. Zakwasy pojawiają się przeogromne, nadmiar świeżego powietrza powoduje, że zasypiałabym na stojąco:) Mimo to uwielbiam taki czas...

Zamarzyło mi się urządzenie tym razem tarasu w przewadze bieli. Sprawa dość skomplikowana, bo moja mama wszystko dobierała w brązach. Kosztowało mnie to trochę poszukiwań i zarazem wiele przyjemności:) O dziwo mama zadowolona i powoli zaczyna wpadać tak jak ja w zachwyt bielą:)

A wiec kilka nowych zdobyczy, naprawdę w przystępnych cenach:

Półeczka - drabinka z dwiema ściąganymi tacami, stojak z doniczką, duży lampion.













Półeczka mnie zachwyca, bo co chwilkę można wymyślać inne jej przeznaczenie. Z powodu jeszcze mieszanej pogody półeczka powędrowała do domu i służy chwilowo za gazetnik. Rączka u góry pozwala przenosić ją gdzie się chce. Musiałam kupić druga taką, bo dziewczynki zamówiły sobie do swoich pokoi w nowym domku.











Trochę zasypałam Was zdjęciami, ale radość z zakupów była wielka:)





21 komentarzy:

  1. Zakupy prześwietne, też je podziwiałam w pewnym N... jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się po cichu, że ten N... czasem ma naprawdę ciekawe rzeczy i warto zaglądać:) Jeszcze się na półkę wiszącą skusiłam, ale to już innym razem:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wielofunkcyjna na pewno:) Dziś robiła za domek dla zabawek Zuzy:)

      Usuń
  3. Co tu dużo pisać...wiesz, jak kocham biel. Wszystko bardzo mi się podoba, zwłaszcza lampion. Chociaż jak znam siebie, to u mnie pewnie nie był by lampionem, tylko czymś innym. Drabiniaste pomysły są bardzo fajne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz kochana, że ja ostatnio to wszystko wymieniłabym na biel:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ewa do N... i będzie pasował do Twojego cudnego balkonu:)

      Usuń
  5. Piękne zakupy :) Mnie też biel coraz bardziej się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w sobie ma ta biel, a na wiosnę szczególnie:)

      Usuń
  6. Ja w sklepie na N tylko na białe lustro na pasku się załapałam, marzyła mi się ta biała półeczka ale się nue udało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiem, że moja mama mi czatowała, bo każdego dnia specjalnie tam zaglądała.

      Usuń
  7. Ja w sklepie na N tylko na białe lustro na pasku się załapałam, marzyła mi się ta biała półeczka ale się nue udało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Och i ach!!zainspirowałaś mnie..czas zakasać rękawy i balkon na wiosnę urządzić!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) to czekam na relacje z Twojego balkonu:)

      Usuń
  9. Biel uwielbiam :) a zakupów gratuluję! Świetne :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zakupy poczyniłaś. Ja chyba te produkty przegapiłam. Szkoda, bo do sypialni zamiast nocnego stolika bym wstawiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie taką rolę drabinka będzie miała w pokojach dziewczyn. Choć wymyśliły już kolejne - domek dla lalek:)

      Usuń

Dziękuję za poświęconą chwilę i pozostawienie po sobie śladu. Pozdrawiam. Ania:)