sobota, 25 kwietnia 2015

Szaleństwo ogrodowe 1

No i oszalałam!!! Oszalałam na punkcie takiej ciepłej, słonecznej wiosny. 

Dziś koleżanka pożyczyła mi swój aparat, pełen profesjonalizm... no ja noga, ale marzyłam, by mieć go choć chwilkę w swoich łapkach... I MAM! To normalnie cudo! Cudo techniki:) Już wiem jaki kolejny zakup poczynię gdy zaskórniaki odłożę:)

Strzelałam fotki do sklepiku, by przedmioty były wyraźne. Jednak musiałam nacieszyć się i tym dzisiejszym słonkiem, wiec wypadłam do ogrodu. A tam... tam to dosłownie zginęłam! Uwielbiam fotografować kwiaty. Teraz pojawiają się w swej najcudowniejszej formie. Są boskie. Skalniak pięknie okrył się kolorami. Przy oczku śmieją się moje żółte oczka. Magnolia to dla mnie mały cud natury... Sami zobaczcie, bo szkoda gadać, gdy przyroda tak pięknie nas obdarowuje.






















Korzystajcie z cudownej pogody!

Ja wracam do pracy bo już niedługo chcę Was zaprosić do sklepiku:)







13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Sama natura:) Pogoda nam dopisała w sobotę.

      Usuń
  2. Widać,że wiele radości sprawiło Ci to pstrykanie:)) och jak pięknie..słodko i słonecznie...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiele frajdy, nawet jeśli nie bardzo mi to wychodziło, bo wiedza za mała...

      Usuń
  3. Piekne fotki. Ja tez już od kilku dni przesiaduje a raczej pracuję w ogrodzie, a tu dopiero jedna setna zrobiona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda. Tylko praca, a efekty to tak za chwile będą.

      Usuń
  4. U Ciebie tak pięknie :) Jak oglądam takie zdjęcia, to nie mogę się doczekać gdy będę mogła zacząć pierwsze prace w moim ogrodzie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na mnie czeka jeszcze mój osobisty prawdziwy ogród, bo ten mamy. I też doczekać się nie mogę:)

      Usuń
  5. Cudowne zdjęcia i doskonale oddają ten wiosenny nastrój.:)
    Ja też kolejny dzień w ogrodzie , bo zaległości ogromne. Uwielbiam ten czas, jeszcze nie gorąco, a już słońce i ptaszki cudnie śpiewają. Chce się żyć. ..:)
    Aparat to też mój upragniony zakup, niestety wciąż coś innego ważniejsze. Może w tym roku wreszcie, bo komfort robienia zdjęć jest...nie za bardzo. Zwłaszcza, że do pracy potrzebny.
    Z niecierpliwością czekam na Twój początek. Trzymam kciuki. :) Buziaki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Dorotko mamy kolejny cel:) Ja życzę Tobie spełnienia tego marzenia i sobie po cichutku też:) Kolejna rzecz co nas łączy:)

      Usuń
  6. Ale cudnie!!!!!! zachwycona jestem...

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie....natura potrafi zachwycać....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę i pozostawienie po sobie śladu. Pozdrawiam. Ania:)