"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać."
Takie słowa napisała mi Aga z Różanej Ławeczki na skrzydłach anioła, które mi przysłała. Znałyśmy się tak krótko, a miałam już wtedy uczucie, że jest - będzie to bliska mi osoba :)
Aga to dla Ciebie:)
I tak niespodziewanie nasze babskie gadanie zamieniło się w planowanie. Tak planowanie spotkania "na żywo":)
W sieci przewija się tylu ludzi, piszemy, czytamy, zachwycamy się. Koło nas też ludzi nie brakuje. Jednak ten nadmiar nie zawsze sprawia, że w naszym otoczeniu pojawiają się ci wartościowi, ważni ludzie.
Ja miałam szczęście. W moim dalekim otoczeniu pojawiła się Aga i sprawiła, że powoli zaczęły pojawiać się w moim życiu nowe promyki słońca. Czasem tak niewiele trzeba, by napotkać duszyczkę nadającą na tych samych falach. Nam się udało.
Z uśmiechem na twarzy dotarłam na Różaną. Miejsce dla mnie magiczne. Gospodarze cudowni!
Czułam się, jakbym odwiedziła swoją ostoję spokoju:)
Bardzo Wam kochani dziękuję za te kilka wyjątkowych chwil.
Aga te długie rozmowy, wyprawa rowerowa i podziwianie tego co kocham najbardziej - widoku spokoju, te ciche chwile na Różanej ławeczce - to najlepszy czas jaki ostatnio był mi dany. Oderwałam się, wyciszyłam, uśmiałam i nagadałam:) Dziękuję.
A oto Różana okolica. Niestety z wrażenia nasze wspólne zdjęcia wylądowały jedynie w aparacie Agi:)
Więc relacja innym okiem u Agi blogu Różana Ławeczka
A oto Różana okolica. Niestety z wrażenia nasze wspólne zdjęcia wylądowały jedynie w aparacie Agi:)
Więc relacja innym okiem u Agi blogu Różana Ławeczka
Dziewczyny wierzmy w to, że wirtualny świat może przynieść nam coś dobrego.
Życzę tego Każdej z Was!
Życzę tego Każdej z Was!
