środa, 26 listopada 2014

Małe szklane marzenie...

Mam, mam!!! 

Nie myślałam, że dziś wracając z przychodni, gdzie wystałam się z córcią ponad godzinę w kolejce, by pani w białym fartuchu mogła pozbawić ją kilku fiolek krewki, zaobfituje w miłe akcenty. Wskoczyłyśmy do Empiku i przed moimi oczami rozpostarły się półki z obniżkami dekoracji. I tych świątecznych i tych starszych.

Nagle patrzę, a tu szklana patera. Taka na nóżce, ze szklanym kloszem oprawionym napisem. Nie jest wielka, ale od dłuższego czasu marzyła mi się. Tak do dekoracji lub na słodkie drobiazgi lub cuda różnorakie, jakie by mi tylko wpadły do głowy.

Widziałam je wcześniej, ale zawsze porażała mnie cena i sobie odpuszczałam z myślą, że "może następnym razem". Pierwsze zaskoczenie to naklejka na pudełku z całkiem pokaźną zniżką. Pomyślałam, że pewnie patera ma jakiś uszczerbek i dlatego jej cena tak spadła. Jednak na moje wieelkie szczęście była w komplecie -idealna. I za całe 25 zł....
Mam!!!

Do niej wpadł mały ptaszek, też z przyjazną ceną:) Kilka szyszek, bluszcz z ogrodu i słońce na tarasie...

I mała moja pochwała... odważyłam się poszaleć na Facebooku i założyłam stronkę ADHome... ZAPRASZAM TUTAJ








  

 

Dziękuję wszystkim za poświęconą chwilę. 






6 komentarzy:

  1. Śliczna ta patera! I faktycznie cena kuszaca :) dobrze, ze mialas jakiś miły akcent na zakończenie kiepskiego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami małe rzeczy potrafią ucieszyć:)

      Usuń
  2. śliczna patera i tyle z nią możliwości aranżacyjnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak bardzo chciałam ją mieć. Napatrzyłam się na inspiracje w wielu gazetach i na blogach i nie mogłam odpuścić:)

      Usuń
  3. Też chorowałam na taką ,mam podobną i tak jak Ty cieszę się z jej posiadania,ma przecież tyle zastosowań :)
    Piękna stworzyłaś aranżacje z jej udziałem.
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie małe a tak cieszy:) Bardzo sprytny przedmiot:)

      Usuń

Dziękuję za poświęconą chwilę i pozostawienie po sobie śladu. Pozdrawiam. Ania:)