środa, 21 stycznia 2015

Babciu, Dziadku coś Wam dam...

..., jedno serce, które mam
a w tym sercu róży kwiat.
Żyj nam Babciu, Dziadku aż 100 lat!!!

Znów u mnie serduszkowo. Uwielbiam serducha w każdej postaci:) Sprawia mi wiele przyjemności robienie wszelakich serduszek. Tym razem poszłam trochę w jeden klimat. Może już Wam się znudziły? Postaram się mocno nie męczyć, więc na początek wprowadzę mały powiew wiosny...

Nie wytrzymałam i na parapecie "wyrosły" hiacynty i krokusy, a na półeczce tulipany. Zapach hiacyntów, choć dość intensywny, mi kojarzy się z pierwszymi, ciepłymi promykami słonka. Dlatego tak mi go było trzeba.





Serducha powędrowały już dzisiaj do naszej babci i prababci. Wywołały uśmiech na ich twarzach i to był dla mnie mój osobisty sukcesik:)

Kilka powędrowało do nieznanych mi babć i dziadków (to te ze zdjęciem wnucząt).
A jeszcze parę czeka na weekendowe odwiedzinki. 

Musicie mi wybaczyć jakość zdjęć, ale taka szarówka u nas, że i sposobu na doświetlenie mi zabrakło.











Popróbowałam swoich sił w szyjątkach i do serduszek uszyłam na próbę woreczki lniane i umieściłam na nich serwetki. Pierwszy raz pokusiłam się o decoupage na materiale i muszę przyznać, że strasznie mi się to podoba:) 
Z szyciem już gorzej, choć pasjonuje mnie, to już czasu mi brakuje na dopracowanie i douczenie się tego co ważne. Dorotko z Nutki Nostalgii, jak czytasz ten post, to weź mnie pod uwagę kiedyś, bo chętnie posłuchałabym mądrych rad na temat szycia:)



Dla naszych kochanych, nieobecnych już dziadków też zrobiłam duże serducha. Pomalowałam lakierem jachtowym, by wytrzymały mrozy, deszcz, śnieg i słońce...




14 komentarzy:

  1. Ależ mi zapachniało! Też muszę sobie koniecznie sprawić w domu taką wiosnę:) Serduszka przepiękne, zwłaszcza urzekły mnie te ze zdjęciem:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pachnie, pachnie:) A hiacynty to już mi puściły drugie kwiaty. Trzeba nacieszyć oko i zmysły w taką paskudną pogodę.

      Usuń
  2. Wow piękne hiacynty Ci wyrosły :)
    Upominki bardzo pomysłowe i cudne!
    Miłego wieczoru :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Należą się tym naszym dziadkom serducha od małych serduszek:)

      Usuń
  3. Piękne prezenty przygotowałaś :) może skusisz się na konkurs u mnie?http://www.conchitahome.pl/2015/01/konkurs-badz-zorganizowana-w-tym-roku.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Już tak pięknie Ci wyrosły tfu na psa urok ale nie mogę uwierzyć to tego roczne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tegoroczne:) W prawdzie nie sadzone przeze mnie, tylko zakupione i to o dziwo w Ikea:) Musze przyznać, że nie zawsze tak długo mi się utrzymywały.

      Usuń
  5. No proszę...tak sobie myślę, kiedy Ty Kochana na to wszystko znajdujesz czas...podziwiam i cały czas się tego uczę, choć opornie mi to idzie. ..
    piękne transfery , rozwijaj skrzydła. ..
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga sama się zastanawiam, kiedy mam na to czas:) Chyba to już nieodłączny element mojego dnia, wpasowałam się i tyle:) A z transferem.... walczę, walczę i przeklinam nie raz:)

      Usuń
  6. Piękne prezenty dla babci i dziadka ! Piękne, bo bardzo osobiste i niepowtarzalne. Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wydaje mi się, że gdy robimy coś specjalnie dla drugiej osoby, to ma ten przedmiot wyjątkowe znaczenie. Nawet gdy nie jest idealny:)

      Usuń
  7. Piękne serca. Bardzo nastrojowe, romantyczne, z nutką nostalgii.. tak jaka dziadkowie.
    Kwiaty śliczne, aż zakręciło mi się w głowie od tego zapachu :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęconą chwilę i pozostawienie po sobie śladu. Pozdrawiam. Ania:)