Ciepłe buziaki Wam ślę, bo u nas wieczorkiem mrozik przywiało.
Dziś pokażę Wam romantyczną skrzyneczkę w bieli. Na wieczku znana i lubiana mała parka:) Spękacz dwuskładnikowy i delikatne reliefy. Na zdjęciach jednak mało widoczne. Troszkę ją poprzecierałam, pomęczyłam, by nie była taka idealna.
Od wewnątrz musiałam coś dokleić, bo jakoś ubogo mi było. I tak mała postarzana dziewczynka w szarościach i kokarda zamieszkały we wnętrzu skrzyneczki na skarby, biżuterie i co komu w duszy gra.
Zapraszam na mini sesję:)
P.S. Starałam się bardzo, by ładnie wyszło. Nawet nasza archiwalna, oryginalna niemiecka gazeta wyszabrowana lata świetlne przez dziadka z pomiędzy węgli wzięła w tym udział.
Mam dla Was w zanadrzu kilka nowych wytworów, więc serdecznie zapraszam na FB i kolejne posty.
Miłego wieczorku!







