Witam kochani:)
Dziś króciutko... Weekend mocno pracowity. Wzięłam się za niby drobne zmiany w kąciku dziewczyn a skończyło się na tapetowaniu, malowaniu i wielu kolejnych pomysłach:) Tak więc sobota to dzień wielkich zmian. Już niedługo będzie relacja. Czekam tylko na farby Flugger do mebli - oj tak meble też się odmienią. A na koniec przekonałam mamę do przemalowania naszych drewnianych ścian w tym właśnie kąciku na biało - moje marzenie:)
Zmiany udzieliły się i jej i już dziś kupowałam kolejne farby do przedpokoju:0
Oj poszalejemy!
A teraz herbaciarka specjalnie dla mojej mamy, według jej prośby.
Czyli ptaki, brązy. A z mojej strony spękacz dwuskładnikowy, przetarcia woskiem itp.
Teraz można wybierać na herbatce u babci, co tylko dusza zapragnie.
ZAPRASZAM Was do wzięcia udziału w moim CANDY TUTAJ
Będzie mi miło Was gościć i co najważniejsze wysyłać paczuszkę:)


